Ileż można dreptać po znajomych do znudzenia szlakach Beskidu Żywieckiego…? Tym razem wybór pada na Moravskoslezské Beskydy, słow. Moravskosliezske Beskydy, także Beskid Morawsko-Śląski – pasmo górskie na pograniczu Czech, Polski i Słowacji. Żeby było troszkę inaczej, choćby góry nawet nie różniły się specjalnie od „naszych”.
sobota, 25 lipca 2020
sobota, 18 lipca 2020
Ośmioro Wspaniałych i Pies w Krainie Deszczowców
17 – 19 lipca Beskid BłotNiski
Od dawna planowany wyjazd w Beskid Niski z Przyjaciółmi. Oprócz nas – wszyscy po raz pierwszy. Gdy w końcu udało się ustalić dogodny termin, prognozy pogody znów nie napawają optymizmem. Wyruszamy z czterech różnych stron świata w piątkowe popołudnie: my z Bielska, Iwona, Petr i Igor z Czeskiego Cieszyna, Mirek z Przemkiem z Andrychowa i Osieka a Karol z Krakowa.
czwartek, 11 czerwca 2020
Gdzie sowy mówią „dobranoc” – Góry Sowie
11 - 14 czerwca
Pomysł wyjazdu w Góry Sowie zrodził się jak zwykle spontanicznie a bezpośrednią inspiracją był serial „Znaki”, na który trafiłam przypadkiem a niektóre plenery kręcono właśnie w Górach Sowich (między innymi). Cóż, zawsze to terra incognita i inny niż wschodni czy południowy kierunek. Długi weekend sprzyja dalszemu wyjazdowi. Plany nie do końca sprecyzowane, można rzec - zarys jest. Czasu zbytnio wiele nie było, by rozpytać o ciekawe miejsca czy doczytać więcej, ale cóż, w końcu i tak plany rysować się będą w miarę pogody, możliwości czy nagłych pomysłów – jak to u nas w zwyczaju.
niedziela, 7 czerwca 2020
Witowskie Spa, czyli spacer z widokiem na Tatry
6 czerwca
Pomysł narodził się już w zeszłym roku i ciągle odkładany był z różnych mniej lub bardziej istotnych powodów. W końcu doczekał się realizacji, choć nie do końca kompletnej, o czym później. W prognozę pogody wstrzeliliśmy się idealnie - pomiędzy dwoma burzowymi dniami. 6:40 wyjazd z Bielska, nasz Przyjaciel Mirek - z Andrychowa, punkt spotkania – kościół w Witowie. Do pokonania kilka górskich, krętych, aczkolwiek widokowych dróg - Przegibek w Beskidzie Małym, Przysłop w Makowskim, Przełęcz Lipnicka w Żywieckim oraz trochę wahadeł i wertepów przebudowywanych dróg i mostów na Orawie. Dotarliśmy.
piątek, 29 maja 2020
Deszczowy Niski, czyli mistrzowie improwizacji w drodze
29 – 31 maja
Plan narodził się spontanicznie we środę wieczorem. Prawie trzy dni do wykorzystania. Prognozy pogody niezbyt optymistyczne. Piątkowe poranne i przedpołudniowe załatwienia i dopiero po 12:00 wyruszamy. Plan – wiaty w Małastowie jako baza wypadowa i na miejscu zobaczymy co dalej. Po drodze trochę nas podlewa a pies urozmaica nam podróż jadowitymi bąkami, dzięki czemu mamy bardzo dobrze przewietrzony samochód…
Subskrybuj:
Posty (Atom)