Pomysł wyjazdu w Góry Sowie zrodził się jak zwykle spontanicznie a bezpośrednią inspiracją był serial „Znaki”, na który trafiłam przypadkiem a niektóre plenery kręcono właśnie w Górach Sowich (między innymi). Cóż, zawsze to terra incognita i inny niż wschodni czy południowy kierunek. Długi weekend sprzyja dalszemu wyjazdowi. Plany nie do końca sprecyzowane, można rzec - zarys jest. Czasu zbytnio wiele nie było, by rozpytać o ciekawe miejsca czy doczytać więcej, ale cóż, w końcu i tak plany rysować się będą w miarę pogody, możliwości czy nagłych pomysłów – jak to u nas w zwyczaju.
czwartek, 11 czerwca 2020
niedziela, 7 czerwca 2020
Witowskie Spa, czyli spacer z widokiem na Tatry
6 czerwca
Pomysł narodził się już w zeszłym roku i ciągle odkładany był z różnych mniej lub bardziej istotnych powodów. W końcu doczekał się realizacji, choć nie do końca kompletnej, o czym później. W prognozę pogody wstrzeliliśmy się idealnie - pomiędzy dwoma burzowymi dniami. 6:40 wyjazd z Bielska, nasz Przyjaciel Mirek - z Andrychowa, punkt spotkania – kościół w Witowie. Do pokonania kilka górskich, krętych, aczkolwiek widokowych dróg - Przegibek w Beskidzie Małym, Przysłop w Makowskim, Przełęcz Lipnicka w Żywieckim oraz trochę wahadeł i wertepów przebudowywanych dróg i mostów na Orawie. Dotarliśmy.
piątek, 29 maja 2020
Deszczowy Niski, czyli mistrzowie improwizacji w drodze
29 – 31 maja
Plan narodził się spontanicznie we środę wieczorem. Prawie trzy dni do wykorzystania. Prognozy pogody niezbyt optymistyczne. Piątkowe poranne i przedpołudniowe załatwienia i dopiero po 12:00 wyruszamy. Plan – wiaty w Małastowie jako baza wypadowa i na miejscu zobaczymy co dalej. Po drodze trochę nas podlewa a pies urozmaica nam podróż jadowitymi bąkami, dzięki czemu mamy bardzo dobrze przewietrzony samochód…
sobota, 23 maja 2020
Skały, bezdroża, pustynia i bagna, czyli wiosenna Jura
23 – 24 maja
Pomysł takiego wypadu zrodził się podczas naszej wizyty na Jurze w marcu tego roku. Na ten weekend planowaliśmy co prawda inne okolice, ale nasza koleżanka Iwona wybierała się właśnie na Jurę i postanowiliśmy zmienić plany, by się z nią spotkać w pięknych okolicznościach przyrody jurajskiej.
niedziela, 15 marca 2020
1111 powodów przeciwko niewychodzeniu z domu - Jałowiec
15 marca
Dzień po wycieczce na Leskowiec. Parcie na góry jest. Bo i pogoda sprzyja. Wczorajszy wiatr gdzieś sobie uleciał, zapowiada się o wiele cieplejszy, przyjemny i słoneczny dzień. Trzeba to koniecznie wykorzystać.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
