niedziela, 10 stycznia 2010

Beskid i inne czasy
30 stycznia


Nadszedł czas na uzupełnianie beskidzkich zaległości. Deptane od lat, nie pozostawiły wiele szczytów, pasm i szlaków do tej pory stanowiących carta blanca na mapie historii wędrówek. Tym razem postanowiliśmy wyruszyć Beskidem granicznym na północny wschód od Glinnego.