Ileż można dreptać po znajomych do znudzenia szlakach Beskidu Żywieckiego…? Tym razem wybór pada na Moravskoslezské Beskydy, słow. Moravskosliezske Beskydy, także Beskid Morawsko-Śląski – pasmo górskie na pograniczu Czech, Polski i Słowacji. Żeby było troszkę inaczej, choćby góry nawet nie różniły się specjalnie od „naszych”.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Beskid Śląsko-Morawski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Beskid Śląsko-Morawski. Pokaż wszystkie posty
sobota, 25 lipca 2020
sobota, 19 października 2019
Złota czeska jesień
19 -20 października
Coś nam się w tych Czechach spodobało, że trzeba było wrócić. Tym razem w góry, rozruszać kości i nabrać zakwasów. Piękna pogoda (choć dzień krótki) sprzyjała jeszcze biwakowi pod namiotem, więc w sobotni poranek ruszamy w liczbie czworga znów w stronę Beskidu Morawsko-Śląskiego . Beskidzkie lasy rozognione barwami cudownej jesieni, poranne słońce wydobywa z każdego listka płomienie a każde drzewo mijane po drodze to feeria barw. Trzeba wręcz mrużyć oczy patrząc na nie.
Mijamy Třinec z olbrzymim, posępnym industrialem największej w Czechach huty żelaza (z XIX wieku) i już mamy przed nosem, a raczej szybą Transformersa, cel naszej dzisiejszej wycieczki – Ostry (1044 m npm) wznoszący się wybitną piramidą pośród pozostałych gór.
sobota, 20 października 2018
Mglista Girova
20 października
Niezbyt przychylny dzień na jakąkolwiek górską wycieczkę, ale skoro już się umówiliśmy z Mirkiem, nie odkładamy. Po cichu liczymy na jakieś przejaśnienie. Cóż, jesień w końcu, więc może być różnie…
Subskrybuj:
Posty (Atom)