7:00... Po dniach senności, deszczy, szarości
i fatalnego samopoczucia wyglądam za okno, a tam szalony błękit i kwiaty na
drzewach owocowych. Świeża zieleń traw i chłodny wyż poranny. Przez moment
rozleniwienie przy porannej kawie - iść? Nie iść? Zwycięża pęd do słońc i
soczyście nasyconego barwami świata.
niedziela, 10 kwietnia 2011
niedziela, 30 stycznia 2011
Z głową w błękicie - Tatry Wysokie
28 - 30 stycznia
Od dawna umówiony wyjazd z Adasiem A. To był
jego pomysł i małe marzenie na zimowe Tatry oraz Dolinę Za Mnichem, w której
nigdy nie był. Cała zima nie rozpieszcza pogodą, aż tu nagle, u schyłku
stycznia, wszystko wskazuje na to, że doświadczymy cudu prawdziwego zimowego
wyżu tatrzańskiego!
niedziela, 2 maja 2010
Wielka Fatra klaczańska
30 kwietnia – 3 maja
Szlakiem ginących barów, czyli Skalite Serafinov i inne opowieści...
Spędzanie majówki na Słowacji stało się już chyba tradycją. Zważając na kierunek proponowany przez Ekipę Kociołkową tego roku, wygląda na to, że tradycją stanie się również on. Zgodnie z planem zanosi się także, że urodzinowe piwo znów wypiję pod Borisovem. Ale po kolei.
sobota, 13 lutego 2010
Babskie Walentynki czyli zimowa Lipowska
13-14 lutego
Wolny, cudownie zimowy weekend na zakończenie ferii. Niestety na beskidzki wypad nie reflektuje nikt z ekipy. Cóż, nie stoi to na przeszkodzie, byśmy tylko we dwójkę z Halinką śmiało snuły plany biwaku w schronie pod Babią. Odważne te plany modyfikują nieco złowieszcze prognozy pogody straszące silnym wiatrem i mrozem. Trudno, zrobi się inną trasę…
niedziela, 10 stycznia 2010
Beskid i inne czasy
30 stycznia
Nadszedł czas na uzupełnianie beskidzkich zaległości. Deptane od lat, nie pozostawiły wiele szczytów, pasm i szlaków do tej pory stanowiących carta blanca na mapie historii wędrówek. Tym razem postanowiliśmy wyruszyć Beskidem granicznym na północny wschód od Glinnego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
